czwartek, 9 lutego 2017

Małe co nieco / Book haul #4

Zastanawiałam się czy w ogóle dodawać taki wpis, gdyż kupionych przeze mnie książek jest zaskakująco mało, ale w końcu uznałam, że jest tu kilka naprawdę ciekawych lektur (przynajmniej taką mam nadzieję :D ), które zasługują na odrobinę ochów i achów.




,,Dracula'' Bram Stoker  
Zacznę od niezbyt porywającej książki, a przynajmniej nie czuje się tego wszechobecnego szału na nią, ale to jednak klasyka. Przy dobrych lotach zabrałabym się za nią za jakieś dziesięć lat, jednak pozycja Stokera zagości na blogu w serii Kanony, więc poczułam presję, aby mieć swój egzemplarz. Poza tym przyznam się, że cena była bardzo okazyjna. Kto by nie kupił za niecałą dyszkę?  



  ,,Naznaczeni śmiercią'' Veronica Roth
Miałam na tę historię chrapkę odkąd zobaczyłam ją w zapowiedziach styczniowych. Poczynając od okładki, a kończąc na pozytywnych recenzjach uznałam, że to musi mi się spodobać, w końcu szczypta fantasy z dyskryminacją rasową, rodami walczącymi o władze od razu przewodzi na myśl, iż będzie to dobre. Powiedziałabym nawet, że to nie może być złe, ale jak ostatnio coś takiego oświadczyłam wyszło całkiem na odwrót. 



,,Waleczna czarownica'' Danielle L. Jensen
Jako, że to ostatni tom Klątwy to nie mogłabym sobie odpuścić i nie przeczytać zakończenia serii. Po cichu liczę na więcej Tristana oraz klimatu pierwszej części, a mniej przewidywalności z drugiej. 



,,Gra o tron'' George R. R. Martin
I tutaj wszystko jest zasługą albo winą (jeszcze nie zdecydowałam) Kasi. Po jej recenzji i zdjęciach uznałam, że to jest tak bardzo ładne wydanie, iż po prostu szkoda nie kupić. Nad wydaniem będę się pewnie rozpływać przy recenzji, na razie tylko muszę opracować nowy system czytania, by nie zrobić sobie tym krzywdy, gdyż zazwyczaj czytam leżąc na plecach, a utrzymanie tej cegły w takiej pozycji graniczy z cudem. 


Na koniec pochwale tylko księgarnie u której składałam zamówienie, czyli Chodnik Literacki. Wszystko przyszło schludne, dobrze zapakowane i przede wszystkim szybko. Dwa dni po złożeniu zamówienia mogłam już odebrać przesyłkę na poczcie. 

Którąś z tych książek czytaliście? Jakie macie opinie? 

44 komentarze :

  1. Jak przeczytasz GoTa, to zobaczysz, że to moja zasługa <3
    Jeszcze sobie czasem ją wyciągam, kiziam i oglądam. Chyba nigdy nie przestanę :D
    Kurde, ta Roth mi się cholernie podoba. Okładka jest mega i widze, że na zywo wygląda jeszcze lepiej ;/ Skąd ja mam wziąc na to wszystko miejsce i pieniądze? :<
    Draculę chciałam przeczytać, ale jakoś tak... Odwidziało mi się, jak zwykle xD
    Miłego czytania <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie ciekawe lektury tu masz :) Najbardziej interesują mnie "Naznaczeni śmiercią", bardzo chcę zobaczyć, jak Roth spisała się w nowej powieści. Dodatkowo zazdroszczę ci tego pięknego wydania "Gry o Tron"! U mnie, niestety, zwykłe wydanie czeka na półce :)
    Buziaki kochana!
    coffeethebook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Hubert Szewczyk9 lutego 2017 16:26

    Ech chyba będę musiał się skusić na tą trylogię o trolach, "Trylogię Klątwy"? Chyba tak się nazywa. Ma przepiękne okładki!
    https://maasonpl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo! Grę o tron mam w tym samym wydaniu, przepiękne! Draculę też chcę przeczytać w najbliższym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym mieć to wydanie "Gry o tron",

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym mieć to wydanie "Gry o tron", ale mam już w okładce serialowej i trochę szkoda mi pieniędzy. Lektura tej książki może początkowo sprawiać pewne problemy, bo jest cała masa różnych postaci, polityka, historia, rody, ale nie zniechęcaj się, bo naprawdę warto ją przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie książeczki <3 Nie znam jeszcze żadnej, ale Naznaczeni śmiercią według mojej kuzynki są ciekawe :) Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  8. Alice “PolecamGoodBook” Tomlin9 lutego 2017 20:18

    Ciekawe ksiązki.
    Pozdrawiam i zapraszam na Fuzję Recenzentów, gdzie pojawiła się nowa recenzja :) http://fuzja-recenzentow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Skryta Książka9 lutego 2017 20:38

    Same cudowności. Zwłaszcza 3 część Trylogii Klątwy i książka Roth - która swoją drogą ma cudowną okładkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zabierałam się za Grę o Tron, dotarłam nawet do 200 strony, ale to chyba nie jest powieść dla mnie, strasznie się przy niej wynudziłam. Koniecznie muszę sie zabrać za Waleczną czarownicę, nawet jeśli drugi tom był mocno rozczarowujący, natomiast Naznaczeni śmiercią mają do mnie przyjechać już za niedługo <3

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  11. Same cudne zdobycze. Życzę udanej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne zdobycze ♥
    Najbardziej podoba mi się "Naznaczeni Śmiercią", to wydanie jest cudowne *o*
    Trylogia "Klątwy" nadal przedemną :/
    Miłego czytania,
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta ilustrowana Gra o Tron jest śliczna. Kupiłabym, ale kurcze, mam normalne wydanie... Fajnie by było, jakby całą serie wydali w takiej edycji :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wydanie "Naznaczonych śmiercią" jest świetne, ale jakoś nie ciągnie mnie do tej książki.
    Wczoraj skończyłam czytać "Waleczną czarownicę" i wydaje mi się, że było więcej Tristana niż w poprzednich tomach :) I przewidywalności też zdecydowanie mniej, chociaż można się domyślić jaką ścieżka podąża akcja i jak się skończy ta trylogia. Mimo wszystko autorce udało się kilka razy zaskoczyć i na koniec dodała pewien wątek, który nieźle mnie wytarmosił emocjonalnie...
    Życzę Ci przyjemnej lektury!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. No nie, dla mnie już "Porwana pieśniarka" była przewidywalna, a "Ukryta łowczyni" jest jeszcze bardziej? O nie! D: Ale mimo to i tak chcę skończyć tę trylogię, skoro już zaczęłam... xD To wydanie "Gry o tron" naprawdę jest przepiękne, chcęęę! Może w końcu zmotywowałoby mnie to do sięgnięcia po tę serię. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Koniecznie muszę zdobyć to piękne wydanie "Gry o tron". Trylogia Klątwy jeszcze przede mną, ale również mam zamiar ją przeczytać.
    Pozdrawiam
    zapoczytalna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Gra o tron - to wydanie jest cudowne, jak tylko je zobaczyłam, od razu wiedziałam, że znajdzie się w mojej biblioteczce. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Po ,,Porwanej Pieśniarce'' możesz już wiedzieć jakie będzie zakończenie Łowczyni. Tymczasem Cecile rozpracowuje to przez całe 400 stron, a jak zagadka wychodzi na jaw dalej ma zonga. Srly?
    Mnie też te wydanie zachęciło. Uznałam, że jeśli nie spodoba mi się to przynajmniej będę miała ładną książkę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Przekartkowałam już ,,Waleczną Czarownicę'' właśnie w celu sprawdzenia czy proporcje się zmieniły i też wydaje mi się, że Tristana jest więcej, choć nadal piecze nad historią sprawuje Cecile, do której po drugim tomie jestem negatywnie nastawiona, ale nie chce się zrażać. Tym bardziej skoro mówisz, że było kilka fajnych twistów :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio miziałam to przez kwadrans także... Chyba wiem o czym mówisz :D
    O tak! Wydanie książki Roth jest boskie. Dobrze, że wzięłam twardą oprawę.
    Dracula całkiem spoko; styl pisania nawet lepszy od Conan Doyle i moje wydanie ma miękkie kartki, więc fajnie się jeździ po skórze (tak, to musi dodawać dużą wartość lekturze xd).
    Dzięki! Może za rok się wyrobię :')

    OdpowiedzUsuń
  21. Ta, trylogia Klątwy. Okładki bardzo ładne, choć ta trzecia mogłaby być ciemniejsza i bardziej wpadać w granat niż w błękit, ale to już moje zdanie. Treść też całkiem niezła ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Książka Roth wygląda świetnie - cieszę się, że wzięłam te wydanie w twardej oprawie <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja podeszłam do tego z taką doktryną ,,jak ci się nie spodoba to będziesz miała przynajmniej dobrze prezentującą się książkę oraz świetnie ilustracje''.

    OdpowiedzUsuń
  24. Trudno mu się oprzeć, a ponad to jest dobre w walce z złodziejek. Dostanie raz i już po nim :D

    OdpowiedzUsuń
  25. W takim razie najlepsze z tej trylogii przed tobą, bo to właśnie pierwsza część ma najlepszy klimacik.

    OdpowiedzUsuń
  26. Uff to dobrze, bo nie chciałabym, aby w tej książce tylko okładka była ładna.

    OdpowiedzUsuń
  27. Okładka serialowa z tego co kojarzę ma białe strony - nie cierpię ich, ale treść... Rody i ich nazwy pewnie na starcie mnie przytłoczą, ale sama polityka? Jeśli już decyduje się na fantasy to polityka jest punktem obowiązkowym :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Kasia T-J/Wielbicielka książek11 lutego 2017 18:16

    Nie czytałam żadnej z tych książek, to raczej nie moje klimaty :) Przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Podobno nowa książka Roth jest o wiele lepsza niż poprzednia seria, taką też mam nadzieję!

    OdpowiedzUsuń
  30. Przejechałam teraz, by zobaczyć ''jakie to klimaty'', ze zdziwieniem stwierdzam, że to sama fantastyka, której ja zazwyczaj... też nie czytam :') Ale czasami trzeba czegoś innego.

    OdpowiedzUsuń
  31. "Gra o tron"moje kochane cudeńko, mam pytanie to tylko pierwszy to czy kilka? Reszta książek też ciekawa no, ale mam trochę urazu do pani Roth więc czekam na recenzję czy tym razem się postarała czy nie.
    Buziaki :*
    ksiazkowe-recenzje-natalki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Wiedziałam, że Cecile to irytująca idiotka, ale nie myślałam, że aż tak. XD Naprawdę, 400 stron rozpracowywać coś, co wydaje się prawie oczywiste... God damn it! Dobrze przynajmniej, że te książki mają śliczne okładki, przynajmniej ozdoba półki (mam pierwszą część, a więc i na dwie pozostałe prędzej czy później się skuszę) jeśli nie super treść. :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Tylko pierwszy, nie chcę myśleć jak obszerna byłaby ta książka, gdyby była zespoleniem kilku tomów :D

    OdpowiedzUsuń
  34. W pierwszym tomie tak mnie nie denerwowała, a tu? Uhhh, próbuje pokazać, że jest Sherlockiem, ale jej nie wychodzi, ani trochę.

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne nowości!! Podkradłabym ci... w sumie wszystko. Ale Martina najbardziej! Bo to wydanie awww

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękne jest to wydanie Gry o Tron <3
    Super zakupy, zazdroszczę Drakuli, choć ja sama szukam wersji w oryginale :)

    Pozdrawiam
    ifeelonlyapathy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękne nabytki w pięknym wydaniu!

    OdpowiedzUsuń
  38. Wydaje mi się, że oryginalną wersję tej książki akurat prosto dostać. Ja już natrafiłam na naprawdę wiele audiobooków po angielsku :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nowe książki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    To naznaczeni są w twardej oprawie?! O.o

    Waleczna czarownica!!!!!!!!!!!!!!!! Koniecznie to cudo musi trafić niedługo w moje łapska <3 :D
    Gra o tron <3 Jeju! Ty tez to masz! Ja to zobaczyłam pierwsza i najbardziej się ze wszystkich zachwycałam,a mam wrażenie, że zaraz jako jedyna z naszej konfy nie będę tego mieć xD Jednak spokojnie, niedługo na pewno trafi w moje lepkie i brudne łapska. I wtedy nie będę wam już truć dupy o tym jak to chcę. Będę wam truć dupę o tym jaki to śliczne i jak się cieszę, że w końcu to mam! XD
    Buziaki :*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Są i wyglądają przecudownie *_* Jeśli będziesz kupować to TYLKO w twardej - to dodaje +100 do estetyki tej książki :D
    Może i mam tę cegłę, ale kiedy ja ją przeczytam O.o ? Myślałam, że w ferie, ale chyba jednak mi to nie wyjdzie :p
    Chodnik - super. Będę częściej zamawiać (jak znajdę na to kase :''') ).

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie czytałam żadnej z tych książek, ale bardzo mnie ciekawią Naznaczeni śmiercią ;P

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie no taka gruba to myślałam, że to są dwa tomy połączone XD

    OdpowiedzUsuń
  43. Całkiem fajne zakupy :D Zazdroszczę "Naznaczonych śmiercią", bo jakoś żydzę na tę książkę kasy :/ :(
    Pabottyro_books

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon .