To moja pierwsza nominacja, za którą dziękuje bardzo autorce bloga Moment For Book. Na nominację odpowiadam z małym poślizgiem, ponieważ za późno spostrzegłam się, że zostałam nominowana za co przepraszam. Dla niewiedzących o co chodzi w Liebster Blog Award wspomnę, iż chodzi o to, by blogerzy doceniali swoje blogi nawzajem. Po odebraniu nagrody trzeba odpowiedzieć na 11 pytań postawionych przez nominującego i nominować kolejne 11 blogów, przy czym nie wolno nominować tych, którzy nominowali mnie. Jeśli jesteście ciekawi kogo nominowałam zapraszam do rozwinięcia postu...
1. Co cię denerwuje w książkach?
Schematyczna fabuła to najgorsze co może być w książce. Czytasz jakąś książę i masz wrażenie, że już ją czytałeś, ale to nie prawda. Po prostu autor znów posłużył się utartymi, nudnymi szlakami.
2. Ulubiona gra?
Zakładam, że chodziło o gry planszowe, a jeśli nie to muszę stwierdzić, że po komputerowe nie sięgam, bo to w ogólnie nie przynosi mi frajdy. Z planszówek lubię warcaby i to od małego, ale także chińczyka. Kiedyś bardzo chętnie grałam w eurobiznes, ale teraz już trochę nużą mnie gry tego typu.
3. Znienawidzona książka lub okładka?
Najgorsza okładka jaką widziałam to zagraniczna okładka ''Hopeless''. Według mnie ta grafika oszpeca tą książkę.
4. Najlepsza ekranizacja książki?
Wydaje mi się, że ''Złodziejka książek''. Była wierna powieści, a przy tym niezwykle poruszająca. Bardzo dobry film.
5. Gatunek książek, po który nigdy nie sięgniesz.
Obecnie nie sięgam po horrory, sensację i thrillery , a także po książki z gatunku sci-fi. Po trzy pierwsze gatunki będę sięgała, szczególnie w wykonaniu Stephana Kinga i Remigiusza Mroza, o których bardzo głośno zarówno na blogach jak i booktubie, ale czy się przekonam do sci-fi tego nie wiem. Słucham się domeny -nigdy nie mów nigdy!
6. Twój ulubiony autor?
Uwielbiam Colleen Hoover! Jej książka - ''Maybe Someday'' - to moje ulubione dzieło, o którym chyba nigdy nie zapomnę. To co zrobiła z moich serduchem podczas tej powieści to jedna wielka maskara.
7. Książki w wersji papierowej czy raczej e-book?
Bardzo często czytam w wersji elektronicznej. Dzięki temu mogę bez problemu czytać w nocy, idąc na przystanek, czy jedząc obiad. Po książki papierowe jednak też sięgam.
8. Twoja ulubiona piosenka?
Moja ulubiona piosenka zmienia się przeciętnie co tydzień.
9. Jaki gatunek książek preferujesz?
Intrygują mnie książki psychologiczne, ale z chęcią sięgam po dzieła z kategorii New Adult, młodzieżówki, a czasem romanse. Ostatnio również przekonałam się troszeczkę do gatunku fantasy i coraz chętniej sięgam po takie książki.
10. Ulubiona pojedyncza książka.
Niegdyś w tej kategorii wymieniałam wspomniane ''Maybe Someday'', ale autorka wydała dodatek do książki - ''Maybe not'' - i teraz już nie mogę tego zaliczyć do serii. Może ''The Duff'' albo ''Musimy coś zmienić''? Kurcze, nie umiem wybrać, bo w serduchu za ulubioną jednotomówkę cały czas mam książę Hoover.
11. Znienawidzony bohater książkowy.
Na złość żaden bohater nie przychodzi mi do głowy. Chociaż gdy przejrzałam Wattpada szybko przypomniałam sobie o Eadlyn z książki Kiery Cass -''Następczyni''.
Nominuje:
Porozmawiajmy o książkach -musicie koniecznie wpaść na jej tydzień miłości, gdzie można zobaczyć choćby zestawienie top filmów i książek z miłością na planie głównym.
Koło Anonimowych Książkoholiczek -myślę, że dziewczyny zasłużyły na to za swoją rzetelność i sumienność w blogowaniu.
Książki inna rzeczywistość -pełno tu recenzji książek, o których jeszcze nie słyszałam, a są godne uwagi. Gdy wejdziecie na ten blog będziecie wiedzieć na jakie tytułu trzeba zwrócić uwagę.
Książkowa przystań -czytelniczką jestem od niedawna, ale już autorka zachęciła mnie do przeczytania książki, która zupełnie wykracza poza gatunki, które czytam zazwyczaj, a to nierada wyzwanie. Teraz będę się rozglądać za książką Jonathana Kellermana -''Diabelski Walc''.
Pytania do nominowanych:
1. Wymień trójkę ulubionych bohaterów męskich.
2. Czytałaś książki Johna Greena? Jesteś nimi zachwycona jak większość czy raczej nie podzielasz zachwytów?
3. Często kupujesz książki czy raczej korzystasz z innych źródeł, by przeczytać jakieś opowiadanie?
4. Z jakiego gatunku książki najczęściej goszczą przed twoimi oczami?
5. Jest autor, który twoim zdaniem ma ogromny rozgłos mimo, iż jego książki to nic specjalnego?
6. Wypisz jakie seriale oglądasz w kolejności od najlepszego do najgorszego.
7. Zwracasz uwagę w jakim wydawnictwie jest wydana dana książka? Jeśli tak, to dlaczego?
8. Jakie posty lubisz czytać najbardziej ? Podsumowanie miesiąca, recenzję, tagi czy może coś jeszcze innego?
9. Bierzesz udział w wyzwaniach książkowych czy może uważasz, że takie akcje to głupstwo?
10. Propagujesz recenzje pisemne czy te w formie filmiku? Które są dla ciebie lepsze w odbiorze?
11. Dobrze gotujesz czy raczej twoje popisowe danie to tosty?
Nominuje:
Porozmawiajmy o książkach -musicie koniecznie wpaść na jej tydzień miłości, gdzie można zobaczyć choćby zestawienie top filmów i książek z miłością na planie głównym.
Koło Anonimowych Książkoholiczek -myślę, że dziewczyny zasłużyły na to za swoją rzetelność i sumienność w blogowaniu.
Książki inna rzeczywistość -pełno tu recenzji książek, o których jeszcze nie słyszałam, a są godne uwagi. Gdy wejdziecie na ten blog będziecie wiedzieć na jakie tytułu trzeba zwrócić uwagę.
Książkowa przystań -czytelniczką jestem od niedawna, ale już autorka zachęciła mnie do przeczytania książki, która zupełnie wykracza poza gatunki, które czytam zazwyczaj, a to nierada wyzwanie. Teraz będę się rozglądać za książką Jonathana Kellermana -''Diabelski Walc''.
Pytania do nominowanych:
1. Wymień trójkę ulubionych bohaterów męskich.
2. Czytałaś książki Johna Greena? Jesteś nimi zachwycona jak większość czy raczej nie podzielasz zachwytów?
3. Często kupujesz książki czy raczej korzystasz z innych źródeł, by przeczytać jakieś opowiadanie?
4. Z jakiego gatunku książki najczęściej goszczą przed twoimi oczami?
5. Jest autor, który twoim zdaniem ma ogromny rozgłos mimo, iż jego książki to nic specjalnego?
6. Wypisz jakie seriale oglądasz w kolejności od najlepszego do najgorszego.
7. Zwracasz uwagę w jakim wydawnictwie jest wydana dana książka? Jeśli tak, to dlaczego?
8. Jakie posty lubisz czytać najbardziej ? Podsumowanie miesiąca, recenzję, tagi czy może coś jeszcze innego?
9. Bierzesz udział w wyzwaniach książkowych czy może uważasz, że takie akcje to głupstwo?
10. Propagujesz recenzje pisemne czy te w formie filmiku? Które są dla ciebie lepsze w odbiorze?
11. Dobrze gotujesz czy raczej twoje popisowe danie to tosty?
U mnie też ulubiona piosenka ciągle się zmienia hahha :D
OdpowiedzUsuńSuper odpowiedzi! :)
Buziaki,
SilverMoon z bloga Books obsession
Tak chyba ma większość ludzi :"")
UsuńJaką książkę psychologiczną najbardziej polecasz? :) chciałabym zacząć czytać ten gatunek :) bardzo ciekawe odpowiedzi pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńhttp://wiktoriaczytarazemzwami.blogspot.com/?m=1
Nie jestem, aż taką znawczynią by cokolwiek polecać. Mnie jednak do tego gatunku zachęciła książka ''Człowiek o 24 twarzach'' (recenzja kilka postów wcześniej). Pozdrawiam !
Usuńuwielbiam film złodziejka książek <3 teraz muszę tylko przeczytać książkę.
OdpowiedzUsuńhttp://zyciepiszehistoriee.blogspot.com/
Pozdrawiam Zuzia ;)
Gorąco zachęcam!
UsuńA mi "Maybe someday" nie przypadło do gustu :(( Ojej, jakie miłe słowa dotyczące naszego bloga ;)) Odpowiemy niedługo!
OdpowiedzUsuńhttp://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/
Same prawdziwe słowa. Wrzucacie posty bardzo często co zasługuje na wyróżnienie w dzisiejszych,zabieganych czasach. Co do "Maybe someday" to najczęściej albo ktoś zachwyca się nad nią do upadłego, albo właśnie nie jest zachwycony wcale. Niemniej jednak polecam każdemu przeczytać i zobaczyć co się o niej sądzi. Czekam oczywiście na post LBA u was :) !
UsuńOjoj, jak miło widzieć swój blog w poście! I to jeszcze takie takie miłe słowa :) dziękuję za nominację. Niedługo będę musiała wstawić na bloga :) a troszkę tych tagów już się uzbierał :D Schematyczna fabuła odstrasza mnie na kilometr!
OdpowiedzUsuńW 100% zasłużyłaś, bo blog jest naprawdę dobry, nawet bardzo. Uwielbiam go, dlatego też się tu znalazł. Czytam od niedawna, ale pozostanę na długo!
UsuńMiło, miło. Takie same odczucia towarzyszą mi twojemu blogowi :) aż miło tutaj spędzić czas :)
UsuńDziękuje ślicznie <333
UsuńMyślałam, że nigdy nie przeczytam żadnej książki z gatunki sci-fi, ale ostatnio się przemogłam i sięgnęłam bardziej lekka pozycje z tego gatunku, która mi się bardzo spodobała :)
OdpowiedzUsuńMuszę kiedyś w końcu obejrzeć ekranizację "Złodziejki książek"...
Mam tak samo w przypadku pytania numer 8 ;)
Pozdrawiam serdecznie
Tutti
MÓJ BLOG
Ja już niedługo będę musiała sięgnąć po sci-fi ze względu na szkołę, ale powiem szczerze, że uważam po krótkim opisie i opowieściach nauczycielki, że może to być bardzo dobrze spędzony czas z tym gatunkiem. Do obejrzenia ''Złodziejki...'' oczywiście zachęcam :)
UsuńA sensacja i thrillery to moje ulubione gatunki z kolei :)
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci jak najwięcej nominacji do TAGów :)
Każdy lubi co innego, może kiedyś sensacje i mnie zauroczą... Bardzo dziękuje♥
UsuńNo schematyczność w książkach jest okropna!
OdpowiedzUsuńUwielbiam Colleen Hover ♥ A tam erobiznes, Monopol najlepszy. :D
http://kochamczytack.blogspot.com
Colleen Hoover to autorka, której książki mogłabym kupować w ciemno. Jest bardzo dobrą pisarką.
UsuńJa również trzymam się zasady nigdy nie mów nigdy, aczkolwiek po romanse staram się sięgać najrzadziej jak to tylko możliwe ;)
OdpowiedzUsuńBuziaki ♥
Lunatyczka
Romanse akurat lubię, ale tylko te dobre. Niektóre są słabe i mało ciekawe właśnie przez schematyczną fabułę lub bohaterów.
UsuńDziękujemy bardzo za nominacje♥ Ja słyszałam, że ekranizacja mojej ukochanej "Złodziejki książek" jest raczej słaba, a tu takie zaskoczenie! Może kiedyś obejrzę, ale nie sądzę. Pozdrawiam <3
OdpowiedzUsuńhttp://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/
A mi się bardzo podobała i to własnie dzięki tej ekranizacji przeszukałam wszystkie biblioteki w poszukiwaniu tej książki.
UsuńBardzo ciekawy post :) Ja również nienawidzę schematów w książkach, a niestety im więcej ich szukam, tym więcej ich znajduję :c
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
http://tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com/
Niestety coraz więcej osób piszę książki dla pieniędzy lub pod publikę. Są one bez żadnej wartości, często słabe i nasiąknięte erotyką. Na szczęście są jeszcze dobre dzieła... Pozdrawiam!
Usuń"Złodziejkę książek" mam w planach. Muszę w końcu przeczytać tę książkę.
OdpowiedzUsuńWarto się z nią zapoznać :)
UsuńBardzo dziękuję za nominację <3 Na Twoje pytania z chęcią odpowiem... mam nadzieję, że już jutro :)
OdpowiedzUsuńCo do Twoich odpowiedzi... koniecznie muszę w końcu obejrzę ekranizację "Złodziejki..." - tym bardziej, że książkę kocham całym swoim serduchem!
Pozdrawiam :)
Będę wyczekiwała postu z odpowiedziami i mam nadzieję, że szybko go ujrzę :)
UsuńGotowe! :) http://ksiazki-inna-rzeczywistosc.blogspot.com/2016/02/448-liebster-blog-award.html
UsuńLubię książki pani Hoover, ale akurat "Maybe Someday' podobało mi się najmniej z tych, które miałam okazję przeczytać, co nie zmienia faktu, że i tak uważam, iż to dobra książka. Po prostu jakoś mnie nie poruszyła, nie było takich emocji, które towarzyszyły mi przy czytaniu pozostałych pozycji autorki. Też często sięgam po książki elektroniczne, choć uwielbiam także papierowe.
OdpowiedzUsuńNo i muszę w końcu zapoznać się z 'Złodziejką książek", tyle dobrego o niej słyszałam!
'Złodziejka książek' to obowiązkowa lektura dla każdego. Koniecznie się za nią bierz !
UsuńO tak, Colleen Hoover pisze genialne, z pod jej pióra wychodzą same perełki! :D Och, ona mnie rozkochała w sobie i barwnym językiem i niesamowicie pomysłowymi historiami - wszystkim :D
OdpowiedzUsuńBądź tu teraz
Ps: Zrobiłaś mi smaczek na racuchy :/
Lepiej nie ujęłabym genialności tej autorki. Naprawdę ją uwielbiam i mam nadzieję, że wszystkie książki zostaną przetłumaczone na język polski!
UsuńBierz mąkę, jajka i do kuchni, a racuchy zaraz będą ;)
Mnie chyba najbardziej denerwuje w książkach to jak czytasz bardzo dobrą książkę, jesteś nią normalnie zafascynowana, a tam BUM tracisz ulubionego bohatera.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
http://loony-blog.blogspot.com/
Na szczęście się z tym nie spotkałam i chyba nie chciałabym tego przeżywać.
UsuńNie czytałam "Złodziejki książek", ale film bardzo mnie poruszył. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńJa po oglądnięciu filmu od razu zabrałam się za szukanie tej książki ♥
UsuńZłodziejka książek, to jedna z moich ulubionych pozycji. Maybe someday, wciągnęła mnie w swój świat do tego stopnia, że do dziś słucham ścieżki dźwiękowej to tej pozycji.
OdpowiedzUsuńTa ścieżka dźwiękowa jest wspaniała i żałuję, że znalazłam ją dopiero po przeczytaniu książki ~.~ Było by świetnie gdyby powstał film na podst. tego dzieła ♥
Usuń"Złodziejka książek", cóż, na razie widziałam tylko film, ale mam nadzieję, że już niedługo przeczytam książkę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
napolceiwsercu.blogspot.com
Ja zaraz po filmie wzięłam się za poszukiwania książki. Tak bardzo mi się spodobał.
UsuńNie ma nic gorszego niż schematyczność... Zastanawiam się wtedy, co strzeliło do głowy pisarzom, żeby aż tak kalkować :/
OdpowiedzUsuńChociaż z drugiej strony pewnie oni uważają tę powieść za wyjątkową i jedyną w swoim rodzaju... w końcu to ICH ksiażka!
Kiedyś jeszcze przymykałam na to oko... ale teraz to po prostu oddalam się od podobnych opisów (szczególnie w lit. młodzieżowej) :/
Fakt, w literaturze młodzieżowej roi się od podobnych związków, postaci, fabuły itd.Dla tego też coraz trudniej znaleźć prawdziwe perełki nie pisane pod publikę. Wydaje mi się, że ta schematyczność bierze się stąd, iż poprzednie dzieło osiągnęło duży rozgłos (np. Grey czy Igrzyska Śmierci, po których powstało wiele podobnych dzieł).
UsuńBardzo fajne opowiedzi i widzę, że pod kilkoma względami jesteśmy podobne! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/02/collide.html
Pozdrawiam ♥
UsuńCiekawe odpowiedzi, chyba tak bardzo się nie różnimy :D
OdpowiedzUsuńhttp://shareyourlifest.blogspot.com/
Przeglądając twojego bloga pomyślałam tak samo tym bardziej, że również uwielbiasz Colleen Hoover :)
UsuńTeż kocham książki psychologiczne a co do recenzji książkowych...Lubie i ten i ten sposób. Zależy jak komu wygodniej. Byleby było to precyzyjnie i staranie wykonane :)
OdpowiedzUsuńhttp://want-cant-must.blogspot.com/
Ja także nie mam takiej ulubionej piosenki od dłuższego czasu. Zazwyczaj pojawia się parę piosenek w miesiącu które skradną moje serce. Szkoda ze mam tak mało czasu na czytanie książek bo z chęcią bym to robiła częściej
OdpowiedzUsuńhttp://mydreamand-i.blogspot.com/2016/03/ulubiency-marca-16.html
Mam tak samo, np. w tym miesiącu moje serce skradło 1D. Wiele osób hejtuje, ale niektóre piosenki to dla nie naprawdę miazgi♥
UsuńSuper odpowiedzi, :)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia
https://aleksisaliss.blogspot.com zapraszam