Nadchodzi lato, więc czas na książki. /Book haul #5

Sponsorem tego wpisu jest zepsuty laptop, który postanowił wyzionąć ducha akurat w najgorszym momencie, czyli okresie letnim, kiedy dużo czytam oraz bloguje. Starałam się jak mogłam pisząc na telefonie, lecz to zdradziecka machina, więc w razie literówek czy zdjęć jakości piekarnika gorąco przepraszam - niech ładne booki, które tu pokaże zrekompensują wam kulejącą jakość.  

Na pierwszy ogień idzie literatura polska, będąca u mnie niemałą rzadkością. Sprawcą tego całego zamieszania jest P42, który w swojej recenzji bardzo wychwalał ,,Żniwiarza". Jego filmik sprawił, iż piekielnie zainteresowałam się tą pozycją, jednak muszę przyznać, że szale przechyliła Klaudia z ,,Kulturalnej Szafy", która porównała ,,Żniwiarza" do ,,Supernatural", a każdy, kto zna mnie nieco bliżej, wie o mojej małej obsesji na punkcie braci Winchester. Tak też książka Pauliny Hendel o wierzeniach z naszych terenów znalazła się na mojej półce.  


Będąc jeszcze przy tematyce wierzeń słowiańskich nie sposób nie wspomnieć o moich dwóch nowych nabytkach - bestiariuszach słowiańskich. W dniu zakupu wiedziałam tylko dwie rzeczy o tych książkach; pokażą mi bożków tak absurdalnych jak latająca krowa i uraczą mnie ładnymi ilustracjami. Teraz gdy mam te tytuły przy sobie mogę przyzynać, iż oczekiwania się ziściły.  


Trzymając się jeszcze gatunków, do których dopiero się przekonuje, kupiłam sobie także ,,Ember in the Ashes. Imperium ognia." - wiem głównie tyle, że powinno mi się spodobać.  


Nie obeszło się też bez jakiegoś cyklu; w tamtym roku cieszyłam się na widok ,,Więźnia labiryntu", trylogii, ,,Klątwy" i ,,Sherlocka", a dziś padło na ,,Dark Elements".  


Musiałam też wrzucić do koszyka najnowszą książkę Colleen Hoover, bo w przeciwnym razie nie byłabym sobą. 


Poza tym uległam opisowi ,,Bad mommy", czego skutki widać poniżej.


Przygarnęłam też ,,Opowieść podręcznej", bo cały czas marzy mi się serial, jednak uznałam, że w tym wypadku muszę zacząć od pierwowzoru. 


Na koniec pokaże jeszcze pewną nowość, która przypałętała się do mnie za sprawą współpracy. Nie jest więc moim zakupem, ale przyszła akurat w ten sam dzień, co zamówienie (kij z tym, że oczekiwałam tej książki dwa tygodnie wcześniej). Po opisie sądzę, że będzie to młodzieżówka idealna na lato - lekka, przyjemna i wciągająca.


Nie są to zakupy ogromne (choć ogromnie dużo pieniędzy pochłonęły), ale na pierwszy miesiąc wakacji powinnam mieć, co czytać, a przynajmniej taką mam nadzieję. Coś z tych pozycji was zainteresowało? Może już czytaliście, którąś z powyższych książek?

Komentarze

  1. Bardzo fajne książki masz tutaj na stanie :) Kilka z tych tytułów jest i u mnie np. Confess, a o części marzę, np. Żniwiarz :) Masz co czytać na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam "Confess" i szczerze mówiąc średnio przypadło mi do gustu, podobnie jak inne książki Hoover. "Ember in the Ashes" uwielbiam, oby Tobie również się spodobało ;) Jestem ciekawa "Bad mommy" i "Opowieści podręcznej", bo dużo dobrego slyszałam na temat obu tych tytułów. Pozostaje tylko jak najszybciej się w nie zaopatrzyć ;)
    Read With Passion

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Confess'' już wchłonęłam i... No nie jest to coś takiego jak ,,November 9'' czy ,,Maybe Someday''. Co prawda pomysł z anonimowymi wyznaniami świetny, ale jednak sama lektura do szybkiego przeczytania i szybkiego zapomnienia.

      Usuń
  3. Żniwiarz porównany do Supernatural? :O To już wiem, że na pewno go sobie kupię xd
    Podkradłabym ci Confess... jakbyś chciała oddać to wiesz, gdzie mnie szukać :D

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zainteresowałaś mnie tym "Żniwiarzem". :P
    "Dark Elements" i te gargulce. Strasznie wciągająca trylogia. :D
    "Confess" wciąż przede mną. :)

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
  5. Confess ciągle czeka u mnie na półce, więc trzeba będzie się w końcu za to wziąć :D
    Na Bad Mommy mam ogromną ochotę! Margo tej autorki uwielbiam i liczę, że ta książka też okażę się równie dobra.

    Obsession With Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Bad moomy'' już za mną i mogę powiedzieć, że jest bardzo dobre - nie jakieś świetne i wybitne, ale naprawdę okey. Jedynie spodziewam się lepszego zakończenia, aczkolwiek to głównie zasługa całej reklamy i wszystkich opinii, które mówiły, że zakończenie wgniecie mnie w fotel... Nie wgniotło.

      Usuń
  6. "Bad Mommy" oraz "Opowieść podręcznej" to tytuły, które z przyjemnością przygarnęłabym na swoją półkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojejka są wszystkie książki, które chce przeczytać. Szkoda tylko, że nie mam pieniędzy.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :D
    https://gosiaandbook.blogspot.com/2017/07/wywiad-z-piorowieczne.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tej listy czytałam tylko Ember in the ashes i naprawdę warto! Dla mnie, było to połączenie fantastyki ze Starożytnym Rzymem - coś szczerze nietypowego. :)

    Mam plan, w najbliższym czasie rozszerzyć swoją listę przeczytanych książek Hoover. ^^

    NaD okładkę :) (dawniej LimoBooks - pora na małe-wielkie zmiany!)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej, też mam w planach "Bad mommy", ta książka jest ostatnio wszędzie!
    Poza tym urzekły mnie te bestiariusze! Mitologie są takie ciekawe, mogłabym spokojnie się tym zająć w życiu profesjonalnie, tylko gdzie znaleźć taki kierunek i komu potrzebny taki specjalista? :/

    Jeśli jesteś zainteresowana "Opowieścią podręcznej" to właściwie napisałam u siebie posta na temat różnic i podobieństw między książką a serialem (jak najbardziej starałam się pozbyć wszelkich spojlerów), z dodatkową recenzją tegoż, a chyba cię jeszcze do siebie nie zapraszałam, więc to może okazać się dobrą okazją i może cię to zainteresuje :)
    puszekptasiegomleczka.blogspot.com
    Co do reszty książek, to żałuję, ale raczej nie jestem targetem... ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wpadnę, ale dopiero po przeczytaniu książki, bo jednak za bardzo boję się spoilerów (jakichkolwiek), a poza tym nie chciałabym się czymkolwiek sugerować przy czytaniu, dlatego na razie omijam wszelkie opinie innych na ten temat.

      Usuń
  10. Bardzo chciałabym przeczytać "Dark Elements", jednak za każdym razem jak wchodzę do sklepu, to nigdy nie ma pierwszego tomu. Zastanawiałam się jeszcze nad zamówieniem, aczkolwiek jak do tej pory nic nie zrobiłam w tym kierunku. :D

    Pozdrawiam serdecznie. :)
    niezapomniany-czas-czyli-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie mam takiego problemu, bo rzadko się przechadzam do księgarni. Króluje u mnie kupowanie przez internet - wszystko szybciej, wygodniej i nie ma sytuacji, że czegoś nie ma.

      Usuń
  11. Kocham Dark elements, co prawda przeczytałam jak na razie tylko pierwszą część, ale była naprawdę genialna i poluję na kolejne! Będę z niecierpliwością czekać na twoją recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zaczęłam ,,Dark Elements'' (przeczytałam dosłownie 20/30 stron), ale jest nieźle :)

      Usuń
  12. Kilka tytułów odnotowałam, będę się za nimi rozglądać. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  13. "Confess" i "Bad mommy" bardzo ale to bardzo chcę przeczytać! <3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz